Archive for Październik 2008

Spartakiada – Najsmutniejsze adagio

31/10/2008
L. Bernstein każe wszystkim zwolnić

L. Bernstein każe wszystkim zwolnić

Oto konkurencja sportowa, w której zdecydowanie nie chodzi o szybkość. Można powiedzieć, że im wolniej, tym lepiej (tylko bez przesady). Po włosku „adagio” to „spokojnie” – w muzyce termin ten oznacza powolne tempo (zwykle fragmentu symfonii/koncertu, choć bywa, że całego utworu). Fragmenty adagio są zwykle smutne, albo wręcz żałobne. Ergo: konkurs dopasowany do kalendarza świąt. Oto podium (powiedzmy szczerze, bez niespodzianek): (more…)

One Damn Song – Joanna Newsom o zwierzętach

30/10/2008

Ponieważ wszystkie moje wpisy muszą być częścią jakieś serii (tak mam), zaczynam nową. Tytuł wziąłem z piosenki Davida Bowie’go Young Americans, gdzie podmiot liryczny prosi o „jedną kurde piosenkę”, która wzruszyłaby go do łez. Na pierwszy ogień idzie Monkey & Bear, utwór wielkiej, dla mnie największej, nadziei muzyki – amerykańskiej harfistki Joanny Newsom. (more…)

Ankieta kolejna – We came to dance

28/10/2008

It's fun to stay at the YMCA, podobno.

It's fun to stay at the YMCA, podobno

Koniec października to chyba wątpliwy czas na tę ankietę, ale cóż poradzę, wewnętrzny impuls. Trzeba jakoś odreagować te dwa zdjęcia Strawińskiego, jedno pod drugim. Dlatego postanawiam zadać Wam pytanie podstawowe, najważniejsze, dotyczące istoty bytu: (more…)

Single muzyki klasycznej – rosyjski tanz-metal

28/10/2008

Piękno było po ich stronie: Strawiński i Niżyński

Mocne uderzenia w klimatach słowiańskich. Bo muzyka poważna to nie tylko plumkanie i kraina łagodności, ale także tzw. ostre granie. Oto trzy przykłady rosyjskiego metalu ciężkiego:

Igor Strawiński – Taniec Ziemi. Balet „Święto wiosny”, z którego pochodzi ten fragment, w dość spektakularny sposób zapisał się w historii muzyki: (more…)

Leksykon muzyki poważnej – Neoklasycyzm

27/10/2008
Igor Strawiński

Igor Strawiński

W okresie romantyzmu, kompozytorzy tacy jak Ludwig van Beethoven (ten zaczął) albo Gustav Mahler chcieli za pomocą muzyki wyrazić swoje uczucia. Potrzebowali do tego coraz (more…)

Wasza ulubiona piosenka Michaela Jacksona

25/10/2008

Odsuńmy na bok kwestię „winny-niewinny” i cofnijmy się do czasów, kiedy niewinność „Króla popu” była niepodważalna. Zachęcam do głosowania na Waszą ulubioną piosenkę Jacksona. Starałem się sensownie dobrać nominacje. (more…)

Single muzyki klasycznej – Hojotoho!

25/10/2008
Made in Germany

Made in Germany

Są fragmenty muzyki klasycznej tak ograne, że nie da się ich słuchać. Inne za to są tak silnie związane z jakimś stereotypem, że nie da się ich słuchać normalnie. Słyszymy muzykę a widzimy, w dowolnej kolejności: dużą panią w hełmie i z blond warkoczami, helikoptery atakujące wioskę, niemieckie czołgi. Jaki to utwór? (more…)

Regina Spektor

22/10/2008

regina-spektorRegina Spektor (ur. 1980) zrobiła się ostatnio całkiem popularna. Nagrała bardzo popową płytę z autentycznym przebojem w postaci Fidelity. Na YouTube obejrzeć można setki amerykańskich nastolatek wykonujących jej piosenki i przeczytać mnóstwo komentarzy w stylu „We love you, Regina!!!!”. Jaki z tego morał? (more…)

Fiona Apple

22/10/2008

U siebie w Stanach uwielbiana, w Polsce praktycznie nie znana. Fiona Apple (ur. 1977) karierę zaczęła wcześnie, bo w wieku 18 lat. Jej znajoma była babysitterem dla jakiejś ważnej postaci przemysłu muzycznego, dzięki czemu jej taśma demo, zamiast nieprzesłuchana wylądować w koszu, została przesłuchana, spodobała się i umożliwiła Fionie Apple nagranie pierwszej płyty – Tidal (1996). Album był niezły, artystka zaprezentowała na nim swój świetny głos, po angielsku określany terminem „husky” (z psami to nie ma nic wspólnego). Zdaje się jednak, że pełnej kontroli artystycznej nie miała, bo np. w teledysku do Criminal wytwórnia wymyśliła, że oprócz głosu zaprezentuje też swoje wątłe (more…)

Głosowanie – najgorszy hit lat osiemdziesiątych

20/10/2008

Wiele było złych, ale który był najgorszy? Według mnie są trzy piosenki, które wybijają się w dół. Schodzą na najniższe niziny, albo wręcz poniżej skali, są transcendentnie złe. No, może przesadzam, ale sprawę pogarsza ich nieustająca popularność w eterze. Oto trójca nominowanych, jeśli nie kojarzycie tytułów, możecie klikać w linki, na własną odpowiedzialność: (more…)