Archive for Październik 2011

Wspaniałe stare nagrania V

31/10/2011

Caspar David Friedrich - Cmentarz klasztorny w śniegu

Dziś dwa utwory pasujące klimatem do obchodzonych obecnie świąt (tzn. pierwszy do Wszystkich Świętych, drugi do Halloween). Zaczynamy od premierowego (1938, zaraz po napisaniu) nagrania słynnego żałobnego hitu Samuela Barbera Adagio for Strings. Pod batutą, też słynnego, Arturo Toscaniniego – człowieka, który namówił Barbera, żeby ten przerobił część Adagio ze swojego Kwartetu smyczkowego na coś bardziej orkiestrowego.

Nagranie dostępne jest w dwóch plikach (część 1 i część 2) na należącej do londyńskiego King’s College stronie CHARM (Centre for the History and Analysis of Recorded Music). Zachęcam do korzystania z CHARM, bo można tam znaleźć pełno wspaniałych rzeczy, ale muszę wcześniej wyjaśnić parę technicznych spraw.

Pliki są w bezstratnym (czytaj: jakości CD) formacie FLAC. W Winampie raczej nie pójdzie, więc polecam odtwarzacz Foobar, ew. VLC. Oprócz tego, jeśli macie LAME, można je bez problemu przerobić na mp3.

Każdy plik z CHARM odpowiada jednej stronie płyty 78 obr./min. Takie Adagio Barbera mieści się na dwóch stronach. Pliki mają dziwne nazwy – to numery katalogowe płyt i stron. Po puszczeniu w Foobarze, ew. po przerobieniu na mp3, pojawiają się normalne tytuły.

Po co ja to wszystko tłumaczę? Bo warto się pomęczyć. Na CHARM znajdziecie (jeśli ich wyszukiwarka będzie akurat działać) pełno niesamowitych płyt, w świetnej, jak na takie starocie, jakości. Oto następny przykład: The Curlew Petera Warlocka.

The Curlew to mroczny cykl pieśni opartych na poezji W.B. Yeatsa. Pochodzące z 1931  roku wykonanie mieści się na pięciu stronach trzech płyt (na szóstej stronie jest wypełniacz: tak, już wtedy były wypełniacze) i jest dostępne w jednym pliku .zip. To ten halloweenowy utwór, chociaż na Wszystkich Świętych też się nadaje, w końcu jego autor zdecydował ze sobą skończyć niedługo przed tym nagraniem. Happy Halloween!

Reklamy

Prisencolinensinainciusol

25/10/2011

Słowa Prisencolinensinainciusol Włocha Adriano Celentano brzmią jak angielski, ale nim nie są. Wydany w 1972 roku singel miał być krytyką włoskiej fascynacji anglojęzyczną muzyką rozrywkową (połączonej z nieznajomością języka). Pasuje to trochę do moich poglądów, bo też uważam, że anglosaska muzyka ma zdecydowanie za duży monopol w naszych umysłach.

Po prawie czterdziestu latach od wydania, Prisencolinensinainciusol  (na szczęście jest Ctrl+V) dalej robi wrażenie. Nie wiem, czy bardziej dzięki rapopodobnemu wykonaniu Celentano, czy dzięki świetnemu, funkowemu podkładowi. Kilka lat temu piosenka stała się hitem internetowym, ale podejrzewam, że nie wszyscy ją jeszcze słyszeli – mnie np. do niedawna ominęła. Jeśli więc nie znacie jeszcze Prisencolinensinainciusol, to posłuchajcie. I zaśpiewajcie razem z Adriano Celentano „prizynkeulynensynajnczjuzyl – orajt!”.

♪ Teledysk do Prisencolinensinainciusol

♪ Klip z interpretacją słów

10 ulubionych

23/10/2011

Zawsze chciałem, żeby ktoś spytał mnie o moje ulubione kawałki no i stało się, za sprawą ob. Litoslava, za co jestem mu dozgonnie wdzięczny (choć napociłem się przy tym jak nie wiem co, a do tego już nie jestem pewien, czy dobrze powybierałem). Jeśli kogoś interesuje, to zapraszam.

Niekwadratowo

19/10/2011

„Square dance” to taki amerykański taniec – cztery pary ustawiają się w kwadrat i tańczą coś ludowego. Utwór Unsquare Dance The Dave Brubeck Quartet zaś, zgodnie z tytułem, ma być przeciwieństwem kwadratowości. Po pierwsze, ma niekwadratowe metrum: 7/4. Po drugie, jest przeciwieństwem innego znaczenia „square”, czyli „niecool”.

Jeśli interesują Was inne, równie przebojowe, eksperymenty Dave’a Brubecka z rytmem, to poczytajcie wpisy o Take Five oraz o Blue Rondo a la Turk. A teraz linki muzyczne:

♪ Coś w rodzaju teledysku (z 1962 roku!)

♪ Wersja orkiestrowa