Top 5 niegłupich hitów lat 80-tych

Odpocznijmy na chwilę od starych nagrań i zajmijmy się nowościami.

Przeboje lat osiemdziesiątych to nie tylko piosenki dobre ale głupie (You Spin Me Round) albo głupie i jednocześnie bardzo niedobre (Abracadabra). Zdarzało się, że popularność zdobywały piosenki mądre – „o życiu”, że tak powiem. Oto lista pięciu takich kawałków w kolejności prawdopodobnie chronologicznej.

Robert Palmer – Johnny and Mary (1980) To naprawdę ten sam Robert Palmer napisał i zaśpiewał Addicted to Love oraz Simply Irresistible?

Tears for Fears – Mad World (1982) Kilka lat temu popularność zdobyła akustyczna wersja Gary’ego Julesa. Koneserzy, którzy potrafią docenić dobre solo syntezatorowe, wolą oryginał.

Bronski Beat – Smalltown Boy (1984) Piosenka tak mocna, że aż strach. Zaraz potem drogi Bronski Beat i wokalisty Jimmy’ego Sommerville’a się rozeszły i nikogo już nie wystraszyli.

Talk Talk – Life’s What You Make It (1986) Życie jest tym, co z niego uczynisz. Skomplikowane zdanie, ale prawdziwe – na szczęście lub nie. Talk Talk jest tu w punkcie zwrotnym między New Romantic, a czymś, co nie spodobało się ani szerszej publiczności, ani wytwórni.

Pet Shop Boys – Rent (1987) Ja cię kocham – ty mi płacisz czynsz. Jeśli ktoś ma ochotę zapłacić nasz czynsz za październik, to będziemy tę osobę kochać przez co najmniej miesiąc.

Jak widać, koncentrowałem się na anglojęzycznych przebojach nurtu New Romantic. Jeśli macie jakieś inne propozycje, niekoniecznie anglojęzyczne i niekoniecznie New Romantic, to piszcie w komentarzach. Jeśli macie jakieś przemyślenia związane z muzyką lat osiemdziesiątych, to też piszcie.

Bonusowy link: świetne wykonanie Smalltown Boy na żywo ♫.

Tagi: , , , , , , ,

Odpowiedzi: 21 to “Top 5 niegłupich hitów lat 80-tych”

  1. weirdooo Says:

    kocham tego bloga!!! juz wczesniej lubialam pewne zespoly nie wiedzialam ze wszytsko to grunge jest . teraz sie dowiedzialam . i niny simone i elli f i klasycznej i wogole tego co tu jest przewaznie slucham. wiec bede sledzic i slucahc jeszcze wiecej.

  2. Przemysław Says:

    Dziękuję! Wydrukuję sobie to i oprawię.

  3. marna_pociecha Says:

    Odpowiadając na zachętę, podsuwam swoją propozycję na niegłupi przebój lat osiemdziesiątych.

    http://www.dailymotion.pl/video/x32qja_the-bolshoi-sunday-morning_music

    Jeśli ktoś, jak ja, zgadza się z twierdzeniem, że większość wybitnych dzieł potrzebuje elementów szmiry do osiągnięcia doskonałości, tamtą dekadę uznaje prawdopodobnie za niezgorszą w dziejach muzyki :) Albo przynajmniej ma do niej słabość.

  4. Przemysław Says:

    Przeczytałem sobie tekst Sunday Morning i w końcu zrozumiałem, o co chodzi (o chodzenie na mszę, prawda?).

    Zastanawiam się, jak te piosenki brzmią dla kogoś, kto słyszy je pierwszy raz.

  5. marna_pociecha Says:

    Jeśli wgryźć się głębiej w tekst Sunday Morning, można się też w nim ponoć doszukać zjadliwej krytyki kościoła ale jeżeli nie jest się entuzjastą ekstremizmów, rozsądniej byłoby raczej przyjąć Twoją interpretację.

    Zaś co do osób mających po raz pierwszy styczność z osobliwą estetyką New Romantic, mam złe przeczucia :) Prawdopodobnie trzeba się z nią oswoić.

  6. Kris Says:

    wszystko zależy z jaką stylistyką new romantic ma się do czynienia i z jakim bagażem doń podchodzi.

    Inaczej będzie się traktować Dum Dum Girl grupy Talk Talk, a inaczej Time It’s Time z tejże samej płyty The Colour Of Spring, z której pochodzi podawany przez ciebie przykład.

    Generalnie – to znakomita dekada. Nawet jak coś było pozornie błahe, to potem okazywało się niezwykle ważne. Wg mnie – gdyby nie syntezatorowe zespoły z lat 80-tych, cała ta współczesna nam scena elektroniczna wyglądałaby zupełnie inaczej (czyt. blado)

  7. Kris Says:

    Mam mam kandydata do twojej listy dobrych piosenek.

    Michael Hutchence – w tym nagraniu znany jako Max Q i jego kawałek Concrete.

  8. InguriaSuper! Says:

    Palmera nie zdzierżyłam, ale cała reszta wspaniała! Dziękuję za odcyfrowanie mi kolejnego utworu, który znałam ze słyszenia – Talk Talk :) Swoją drogą, czy pan wokalista w teledysku jest przebrany za Johna Lennona czy on tak zawsze wyglądał? ;-)

    I broniąc honoru naszego ulubionego zespołu: http://www.youtube.com/watch?v=-__VV94ziiQ :) Też umieją po angielsku, nju romanticznie i społeczno zaangażowanie! ;-)

  9. wilkanek Says:

    jeśli chodzi o Pet Shop Boys można tu jeszcze dorzucić In Suburbia (sentymentalne jak Penny Lane, ale jako „kawałek rodzajowy” spoko, no i realistyczne).

  10. Przemysław Says:

    Witam. Robiąc listę długo się zastanawiałem między „Rent” i „Suburbia” właśnie.

    Kris, ale zasunąłeś tym Hutchencem. A myślałem, że już wszystko wiem o latach osiemdziesiątych.

    Inguria, wokalista Talk Talk akurat wtedy miał Lennowską fazę. Każdy wrażliwy mężczyzna przez taką przechodzi.

  11. Przemysław Says:

    P.S. The Bolshoi przypomniało mi o konieczności zrobienia listy „alternatywnych przebojów lat osiemdziesiątych” – takiej mniej syntezatorowej.

  12. Kris Says:

    Dla mnie płyta Please PSB to arcydzieło skończone. Właściwie każdy utwór jest ważny, udany, zaangażowany i niesłychanie wpadający w ucho. Niczego bym z niego nie usunął, niczego bym nie dodał.

    I tak mnie to natchnęło, że … idę sobie pogłaskać mojego winyla i nawet zapodam sobie co-nieco przed snem :)

    Podobnie rzecz ma się nie tylko z Talk Talk, ale i z Tears For Fears. Ich „Songs From The Big Chair” to melodyjny, świetnie zaśpiewany i niezwykle zaangażowany kawał muzyki. Też w skali 1-10 pełnowymiarowa, bezwzględna „dycha”.

    No i się cieszę tym twoim zaskoczeniem niespodzianką hutchence’ową :P

  13. krasnal_z_winchelsea Says:

    witam, szczerze się odnajduję w tych wszystkich opisanych tu klimatach. i dowiaduję nawet rzeczy dotąd nieznanych: sunday morning – o kościółku…
    chcąc się trochę rozepchać łokciami, szukam miejsca dla takiej klas.yki (też szmirowatej estetycznie) jakkk: the smiths – ‚how soon is now’; depeche mode – ‚newer let mi dałn’. i jeszcze coś z filmu Donnie Darko – – – – czy to nie przypadkiem ‚Duran Duran’?
    bo ‚Mad World juz TU jest’ wspomniany – – a co to New romantic?

  14. krasnal_z_winchelsea Says:

    a co z:
    Siouxie – „Israel”, „Dear prudence”
    Soft cell – „tainted love” ( i nie tylko)
    i z tym?
    INXS – „Need you tonight”/ „Never tear us apart” – to new romantic…przeoczony…chyba?

    aaaach
    Czy ktoś kojarzy tu grupę Oingo bongo?
    polecam: http://www.youtube.com/watch?v=utD0Ow_44gw&feature=related

  15. krasnal_z_winchelsea Says:

    i znów ja, z plecaka jeszcze nie wyjąłem kilku rzeczy…polskich:

    Tilt. –
    Dżem.
    a z brytyjskich:
    już nic nie powiem. chociaż później,
    może

  16. Przemysław Says:

    Witam! Oingo Boingo nie znałem dotąd. Nad „How Soon Is Now” Smithsów nawet się zastanawiałem, ale postanowiłem olać zupełnie tzw. muzykę alternatywną i trzymać się czystego popu.

  17. krasnal_z_winchelsea Says:

    no tak…wyczuwa się w tej liście rys raczej muzyki popularnej (nie syntezatorowej) —< tylko, że z the Smiths jest problem…bo to taka popularna alternatywa ;) była. chyba?
    Z "oingo boingo" warte uwagi są na pewno dwie płyty:
    "Dead men's party" (84r.*)
    * z tej pochodzi "Just another day"

    oraz
    z 94r. ostatnia
    tytuł płyty:"Boingo" (m.in. Insanity, hey!, war again, change)

    moim niskim zdaniem
    tears for fears – fajnie, że jest na liście. ;)

  18. krasnal_z_winchelsea Says:

    ale że NIC Depeszów?

  19. krasnal_z_winchelsea Says:

    tu zdaję się lubicie muzykę tylko anglojęzyczną. czy trafię w wasz gust…bardziej polonijny, choć alternatywny.

  20. dpp_maketing Says:

    Lata 80-te są chyba wiodącym nurtem piosenki tygodnia w blogu ###_*.dpp http://ddpppp.blogspot.com/. Można znaleźć tam psoro perełek. Zapraszam.

  21. InguriaSuper! Says:

    @Krasnal – ja proponowałam depeszów… Oingo Bongo też jest na Donnie Darko OST, znamy znamy :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: