Posts Tagged ‘muzyka włoska’

ocieplanie wizerunku włoskiej estrady

01/01/2018

Włochy nie mają za dobrej sławy, jeśli chodzi o muzykę pop. Jest ona chyba porównywalna z reputacją Niemiec w dziedzinie poczucia humoru. Ale z czasem dowiedziałem się, że we Włoszech też powstawała wybitna muzyka popularna. Za najmocniejszy tego dowód uważam piosenkę Se telefonando (1966) Miny Mazzini, znanej szerzej jako po prostu Mina.

Tytuł Se telefonando oznacza Gdyby dzwoniąc, a tekst opowiada o umarłej miłości. Muzykę napisał, znany z późniejszej pracy w branży filmowej, Ennio Morricone. Se telefonado przypomina trochę brzmieniem powstały dwa lata wcześniej przebój Petuli ClarkDowntown. Ale to, co dzieje się w stanowiącym większość piosenki refrenie, nie jest już podobne do niczego. Melodia tego niekończącego się refrenu zainspirowana jest podobno wyciem syreny policyjnej, ale chyba chodzi o inną syrenę, niż tę, która zainspirowała część dokonań sceny Eurodance lat dziewięćdziesiątych.

Na Se telefonando natknąłem się pierwszy raz trzy dni temu, przez moją niezdrową fascynację piosenką Non ho l’eta Giglioli Cinquetti, zwycięzcą Eurowizji i San Remo w 1964 roku. Wczoraj później włączyłem, po kilkumiesięcznej przerwie, Radio 3 España i po kilku sekundach usłyszałem właśnie Se telefonando. Uważam to za znak, że jesteśmy sobie z tą piosenką przeznaczeni, tak jak Tristan i Izolda, Dempsey i Makepeace albo ci dwoje, co śpiewają Time of My Life.

Dodatkowe linki:

Samo audio, gdyby link do występu TV nie działał

Je Changerais D’avis, wersja Françoise Hardy – nie taka dobra jak oryginał, ale fajnie jej rozwiewa włosy w klipie

 

 

Reklamy

Prisencolinensinainciusol

25/10/2011

Słowa Prisencolinensinainciusol Włocha Adriano Celentano brzmią jak angielski, ale nim nie są. Wydany w 1972 roku singel miał być krytyką włoskiej fascynacji anglojęzyczną muzyką rozrywkową (połączonej z nieznajomością języka). Pasuje to trochę do moich poglądów, bo też uważam, że anglosaska muzyka ma zdecydowanie za duży monopol w naszych umysłach.

Po prawie czterdziestu latach od wydania, Prisencolinensinainciusol  (na szczęście jest Ctrl+V) dalej robi wrażenie. Nie wiem, czy bardziej dzięki rapopodobnemu wykonaniu Celentano, czy dzięki świetnemu, funkowemu podkładowi. Kilka lat temu piosenka stała się hitem internetowym, ale podejrzewam, że nie wszyscy ją jeszcze słyszeli – mnie np. do niedawna ominęła. Jeśli więc nie znacie jeszcze Prisencolinensinainciusol, to posłuchajcie. I zaśpiewajcie razem z Adriano Celentano „prizynkeulynensynajnczjuzyl – orajt!”.

♪ Teledysk do Prisencolinensinainciusol

♪ Klip z interpretacją słów