Archive for Sierpień 2012

Tropicalia albo chleb i igrzyska

26/08/2012

Pod koniec lat sześćdziesiątych w Brazylii powstał ruch muzyczny zwany Tropicalismo albo Tropicalia. Inspirowany był z jednej strony najnowszymi osiągnięciami anglosaskiej psychodelii, a z drugiej lokalnym folklorem (indiańskim i portugalskim). Była to scena muzyczna na miarę Nowego Jorku 2-giej połowy lat siedemdziesiątych albo przynajmniej naszej nowej fali. Do wielbicieli Tropicalismo należą David Byrne i Beck (miał piosenkę Tropicalia) zaś jednym z ulubionych zespołów Kurta Cobaina był należący do tego nurtu Os Mutantes.

Jednym z największych hitów Tropicalia jest psychodelicznie rockowy utwór Panis et Circenses grupy Os Mutantes z roku 1968. Łaciński tytuł oznacza „chleb i igrzyska” i nawiązuje do biernej postawy części społeczeństwa wobec panującej wówczas w Brazylii dyktatury. Autorami piosenki byli nienależący do zespołu Gilberto Gil i Caetano Veloso – dwaj najważniejsi songwriterzy Tropicalismo. Brazylijski reżim składał się niestety z przedstawicieli brutalismo i obaj autorzy zostali za rozmaite nieprawomyślne utwory wtrąceni na kilka miesięcy do więzienia. Południowoamerykańska dyktatura zawstydziła tu PRL, bo artyści wspominanej na początku polskiej nowej fali w miarę bezkarnie przemycali polityczne teksty i nie do pomyślenia było aresztowanie np. Kory Jackowskiej.

Chcącym rozwinąć znajomość Tropicalismo poza jedną piosenkę polecam na początek płytę Tropicalia ou panis et circensis, nagraną w 1968 roku przez znany brazylijski zespół Varios Artistas.

♫ Linki:

♪ Panis et circenses na żywo w brazylijskiej TV

♪ Na żywo we francuskiej TV

♪ Wersja studyjna

Na zdjęciu „Wojownicy” w Brasilii. Autor rzeźby: Bruno Giorgi, autor zdjęcia: „internet”.

Reklamy

Etenraku, takie gagaku

15/08/2012

Gagaku to japońska muzyka dworska o grubo ponad tysiącletniej tradycji. Główną zaletą gagaku dla zachodniego słuchacza jest absolutnie niespotykane brzmienie. Główny problem zaś stanowi nieodparte wrażenie, że ciągle grają ten sam kawałek.

Najbardziej znanym utworem gagaku jest Etenraku, którego tytuł oznacza „muzykę zesłaną z niebios”. Charakteryzuje go dokładnie to, co inne utwory gagaku, czyli niezwykle powolny rytm (a właściwie jego brak), oraz wspominane brzmienie, dla którego kluczowym wydaje się być dziwaczny rodzaj bambusowej harmonijki ustnej zwanej sho (patrz: obrazek z Wikipedii obok).

Nie wiem właściwie dlaczego akurat Etenraku zdobyło największą sławę, bo jak dla mnie, to w zasadzie niczym się nie różni od np. Goshoraku albo Senshuraku. W każdym razie, ok. roku 1930 zostało przez dyrygenta Hidemaro Konoye rozpisane na większą i bardziej zachodnią orkiestrę i  w takiej wersji stało się pierwszym utworem gagaku, który czasami, przy szczególnym splocie korzystnych warunków, jestem w stanie rozpoznać.

Oczywiście, niezależnie od ewentualnych problemów z rozróżnianiem, warto zapoznać się z tą zupełnie odmienną muzyką. I przy okazji przypomnieć sobie, że japońska kultura ma więcej do zaoferowania, niż mangę, sushi oraz ekscesy pokazane w filmie Między słowami.

LINKI:

Hidemaro Konoye dyryguje swoją wersją (przedwojenne nagranie)

Wersja na tradycyjny skład, live

Archiwalne nagranie innego, nieinstrumentalnego gagaku na blogu Excavated Shellac

Jeszcze mp3 wersji orkiestrowej pod batutą Stokowskiego (1934):

Do pobrania tutaj.

P.S. Zainteresowanym najróżniejszą (i nieco żywszą) muzyką z Japonii polecam nowo powstały blog Blahuuu o nazwie Hadakafuten.

Sówka: Utagawa Hiroshige