Posts Tagged ‘Dvorak’

Szlagier czesko-amerykański

22/12/2011

Nie wiem, która symfonia jest najlepsza, natomiast wiem, która jest najbardziej przebojowa – 9-ta symfonia „Z Nowego Świata” Czecha Antonína Dvořáka. Powstała w 1893 roku, kiedy kompozytor przebywał w Stanach Zjednoczonych i według ekspertów, słychać w niej wpływ muzyki indiańskiej i murzyńskiej. Jak tych wpływów nie słyszę, za to momentami zalatuje mi westernem.

Każda z czterech części „Z Nowego Świata” to murowany hit. W pierwszej części najpierw powoli przypływamy do Nowego Jorku, a zaraz potem galopujemy po prerii. Druga nazywa się Largo, co oznacza mniej więcej to samo, co „adagio”. Znajdziecie w niej jedną z bardziej znanych melodii muzyki klasycznej, katowaną niegdyś w dżinglu RMF Classic (być może dalej katowaną, ale nie wiem, musiałbym słuchać RMF Classic). W 3-ciej części Dvorak chyba nawiązuje do innej dziewiątej symfonii – niejakiego Beethovena. A ostatni fragment to tzw. power-pop – słusznie wymieniłem go w niesławnym (ze względu na hipokryzję autora) wpisie Muzyka klasyczna do sprzątania.

„Z Nowego Świata” to idealne wprowadzenie do gatunku symfonii. Jeśli jeszcze nie znacie, to skorzystajcie z poniższych linków:

1. YouTube – Gustavo Dudamel dyryguje czwartą częścią na urodzinach Benedykta XVI

2. Archiwalne nagranie na blogu Shellackophile (świetne – to przez nie przypomniałem sobie o tej symfonii, okładka obok)

3. Cała „Z Nowego Świata”, dyryguje Herbert Von

Zainteresowanym innymi dziełami Dvoraka polecam 12-ty kwartet smyczkowy (tzw. „Amerykański”) z tego samego okresu. Ewentualnie jeszcze VII symfonię – mniej przebojową ale też uważaną za wybitną.

Na zdjęciu Statua Wolności – the making of.

Reklamy

25 minut czeskiej ekstazy

02/12/2010

Macie 25 minut? Oczywiście, że nie: kto w dzisiejszych czasach ma 25 minut? No, ale jeśli przypadkiem te 25 minut macie, to powiem Wam, jak najlepiej je spożytkować: posłuchajcie wspaniałej Sinfonietty (1926) wybitnego czeskiego kompozytora Leoša Janáčka. No proszę, „wspaniała” i „wybitny” w jednym zdaniu – Sinfonietta podoba mi się najwyraźniej nie na żarty. (more…)

Skarby z archiwum: Dworzak

07/02/2010

Dworzak z rodziną w USA

Tym razem na Internet Archive poszukałem starych nagrań dzieł najsłynniejszego czeskiego kompozytora, Antonina Dworzaka. Nie rozczarowałem się, bo są jego trzy najważniejsze utwory. Najbardziej znany to oczywiście IX symfonia „Z Nowego Świata” – owoc podróży kompozytora do Stanów Zjednoczonych. (more…)

4 kwartety smyczkowe

03/10/2008

Jeśli kogoś męczy ciężkie brzmienie symfonii, może dla odmiany pomęczyć się skrzypieniem kwartetu smyczkowego. Nazwa oznacza zarówno zespół muzyczny, jak i utwór na cztery instrumenty smyczkowe (2 pary skrzypiec, altówka i wiolonczela), zwykle podzielony na cztery części. Przykłady też będą cztery:

Franz Schubert – „Śmierć i dziewczyna” (aka nr 14, aka D-Moll, aka D. 810): Romantyzm na całego. Schubert to był taki Mickiewicz, tylko pisał nuty, nie litery i Austria ojczyzną jego. Umarł niedoceniony w wieku 31 lat, kiedy właśnie na serio rozkręcił się artystycznie. Strach pomyśleć, ile arcydzieł by napisał, gdyby dożył pięćdziesiątki. Jego najsłynniejszy kwartet wziął nazwę od pieśni Schuberta Der Todt und das Maedchen, z której pochodzi melodia (more…)