Top 7: World Music Party Vol. 3

Hombres_bailando_tango_en_el_río,_1904

Postanowiłem zwiększyć nieco częstotliwość wpisów z serii World Music Party. Zadaniem tego cyklu jest wyrwanie „muzyki świata” ze szpon serii wydawniczych typu „Siesta” albo „(Nazwa kraju) Café”.

Morena y Clara – No llores mas (Hiszpania, 1976) Dwie Hiszpanki, które najprawdopodobniej zniszczą moje małżeństwo. Połączenie flamenco z wyjątkowo ostrym funkiem oraz z wyjątkowo dyskretnym tańcem w klipie. Utwór nie jest niestety tolerowany przez moją żonę – niesłusznie, bo kiedy ostatnio słyszeliście tak hojnie używany krowi dzwonek? „Nie, nie, nie, nie, nie nie płacz już / Nie, nie, nie, nie, bo ja cię kocham”.

Eastern Youth – Kakato Naru (Japonia, 2001) Podziękowania dla japonisty Blahuu. Wprawdzie podkład muzyczny jest raczej amerykański/alternatywny, ale ekspresja wokalna nie pozostawia wątpliwości, że mamy do czynienia z krajem samurajów, kamikadze i seppuku.

Caetano Veloso – Alegria, alegria (Brazylia, 1967) Długo się zbierałem, aby napisać osobny post o tej piosence, bo jest genialna. Ale z wpisem na razie się nie udało, więc wrzucam ją tutaj – por que não?

Asha Bhosle, Usha Mangeshkar – Mushkil mein pad gai jaan (Indie, 1966) Nie znam się na Bollywood, ale mam wrażenie, że to był jakiś szczyt, zarówno pod względem muzyki, jak i choreografii.

Zia – Man kiam (Iran, lata 60-te) Zmienione językowo i rytmiczne I’m a Believer Neila Diamonda/The Monkees. To chyba mój ulubiony kower w ogóle.

Abdel Halim Hafez – Khosara, khosara (Egipt, 1957) Abdel Halim Hafez był czołowym amantem egipskiego showbusinessu i w filmach zawsze czarował swoim śpiewem płeć piękną. Podkład tej piosenki został 40 lat później skradziony przez producenta Timbalanda to przeboju Big Pimpin’, w którym Jay-Z obraża swoim rapem płeć piękną.zulus czaka

Margaret Singana – We Are Growing (RPA, 1986) Piosenka ze znanego również w Polsce serialu Shaka Zulu (Zulus Czaka), opowiadającego o wodzu plemieniu Zulusów. Kiedyś już robiłem wpis o tym hicie (moim zdaniem jednym z najlepszych przebojów owej przebojowej dekady) ale nie miałem jeszcze skanu mojego pięknego rysunku, najwyraźniej pochodzącego z okresu świadomego i celowego buntu przeciwko ortografii oraz kierunkowi pisania liter „c” oraz „z”.

Ilustracje: „Buenos Aires: Mężczyźni tańczący tango w rzece” (1904, Archivo General de la Nación Argentina via Wikimedia Commons); „Zulus Czaka” – Przemysław Karol Jaślan, kredka na papierze zeszytowym (1987, z archiwum artysty).

Tagi: , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: