Powiedz jej, jemu, mamie, tacie

The ExcitersOprócz tego, że otrzymuję dotacje na blog od Ministerstwa Kultury, MEN, PAN i UMG, to jeszcze dorabiam ucząc angielskiego. Jednym z ulubionych błędów moich uczniów jest używanie „say”, gdzie powinno być „tell” i (rzadziej) vice versa. Jako przykłady tego, że „powiedzieć coś komuś” to w zasadzie zawsze „tell”, polecę dzisiaj dwie, a właściwie cztery piosenki z „tell” w tytule.

Pierwszy utwór to wydane w 1962 roku Tell Him doo-wopowego (taki wczesny soul) zespołu The Exciters. Ta grupa wokalna wyróżniała się nietypowym składem (trzy panie i jeden pan) oraz wyjątkową elegancją. Piosenkę zaś, oprócz przebojowości (napisał ją Bert Russell Berns, autor m.in. Twist and Shout oraz Everybody Needs Somebody to Love), wyróżnia to, że zrobiono do niej jeden z pierwszych prawdziwych teledysków. Klip nakręcono w zoo i ogląda się go nie najgorzej, głównie za sprawą występujących w nim zwierząt. Drugą ciekawostką jest fakt, że utwór był pierwotnie zaadresowany do innej płci i został nagrany parę miesięcy wcześniej przez Gila Hamiltona (aka Johnny Thunder) pod tytułem Tell Her. Tekstowo piosenka nie odbiega za bardzo od standardów ówczesnej pop-music. Jej adresat powinien powiedzieć wybranej/wybranemu, że ją/jego kocha i jej/jego nie opuści.

Zamiany płci utworów nie były takie rzadkie. Innym przykładem jest Tell Mama, zaśpiewana w 1967 roku przez Ettę James, a rok wcześniej nagrana jako Tell Daddy przez jej autora Clarence’a Cartera. To już nie doo-wop, ale pełnokrwisty (jak to piszą redaktorzy muzyczni) soul z jednym z najlepszych i najcięższych riffów gatunku. Gdybym miał wybrać lepszą wersję, to postawiłbym na Tell Daddy, ze względu na bardziej synkopowaną perkusję. Tekst Tell Mama/Daddy również nie jest taki lekki jak Tell Him/Her. Zdesperowany narrator oferuje siebie jako prostszą i mniej wymagającą alternatywę dla obecnego partnera/partnerki adresata/adresatki. Większą desperację i mniejszy szacunek dla samego siebie słyszałem (wśród utworów lat sześćdziesiątych, bo w życiu, to często występuje) tylko w śpiewanym przez Dusty Springfield Breakfast in Bed.

Etta_James_-_Tell_Mama_(1968)Dodam jeszcze, że analiza tych zmian płci w różnych wersjach tekstu piosenek mogłyby teoretycznie służyć ograniczeniu innego popularnego błędu, czyli powodującego totalne zamieszanie mylenia „he” i „she”.

Bonusowe linki: Wprawdzie klip do Tell Him jest niezły, ale jeszcze lepsze jest wykonanie na żywo piosenki w jakimś francuskim programie TV. Polecam tym bardziej, że trudno o nieplaybackowe wykonania wczesnego soulu. Druga piosenka z tego samego występu The Exciters to, też zupełnie niezła, He’s Got the Power.

Tagi: ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: