Rząd się sam wyżywi

W piosence Don’t Worry About the Government z pierwszego albumu Talking Heads, wokalista David Byrne wciela się w rolę pracownika rządu. Radośnie opowiada o szyszkach na szosie, które widzi w drodze do pracy,  o tym, że niektórzy urzędnicy są dla niego jak rodzina, że wybrał sobie fajny budynek na biuro i że można go odwiedzać, bo dla znajomych zawsze znajdzie czas. W refrenie zaś uspokaja wszystkich, którzy przejmują się polityką i rządem, słowami „don’t you worry about me / I wouldn’t worry about me”, co można by przetłumaczyć na polski, ale zniknęłaby wtedy część (to słowo musiało się w końcu pojawić) ironii.

♪ Fajne wykonanie Don’t Worry About the Government w TV (program Old Grey Whistle Test)

Jakiś krytyk wytknął Talking Heads dobór tematów piosenek, a konkretnie, że śpiewają o budynkach (czyli właśnie Don’t Worry…) i jedzeniu (nie wiem, o którą piosenkę chodzi). W każdym razie zespołowi tak się to spodobało, że drugą płytę nazwali More Songs About Buildings and Food. A wśród ich kolejnych tekstów był jeden o tym, że zwierzęta się z nas śmieją (Animals), jeden o kręceniu amatorskich filmów wideo (Found a Job) oraz kawałek o człowieku z radiem w głowie (Radio Head – tak, to stąd wziął nazwę popularny zespół).

Zdjęcie Jean Louc Ourlin (CC)

Tagi: , , , , , , , ,

Odpowiedzi: 5 to “Rząd się sam wyżywi”

  1. dawrweszte Says:

    Świetny kawałek, ale kiedyś miałem z nim spory problem. Linię refrenu zerżnał od nich zespół Liqiudo, a ja siedziałem z tydzień i nie mogłem sobie przypomnieć gdzie to słyszałem :D

    http://musicspot.pl/dawrweszte/891/Eureka!_Rozwiazalem_zagadke!_Rozdeptalem_robala!/

  2. Przemysław Says:

    No, no, ładnie wysłyszane. Zastanawianie się nad pochodzeniem melodii zespołu Liquido, w ogóle myślenie o zespole Liquido musiało być przykrym zajęciem, więc tym bardziej gratuluję. Jak śpiewało Faith No More sprzed Pattona, it’s a dirty job, but someone’s gotta do it.

  3. dawrweszte Says:

    Viva Zwei była wtedy na topie i to Liqiudo leciały tam non stop. Cóż począć. I ta ich melodia była dziwnie nośna.

  4. Przemysław Says:

    Viva Zwei, das waren doch die Zeiten… faktycznie leciało non-stop. Przez te Twoje wspomnienia przypomniał mi się też jeden dobry niemiecki zespół (trzy ostatnie słowa rzadko występują w jednym zdaniu) i nieco mniejsza gwiazda Vivy Zwei, Die goldene Zitronen. To była dopiero alternatywa!

  5. dawrweszte Says:

    Die goldene Zitronen?? Nie pamiętam, zaraz wyguglam. Viva Zwei jednak ukształtowała parę gustów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: