Ankieta: Wybierz sobie Beatlesa!

Wybieramy naszego ulubionego Beatlesa! Jeśli będzie duża frekwencja, a nie będzie zdecydowanego zwycięzcy, to urządzę drugą turę. Proszę o wzięcie udziału w tej demokratycznej procedurze – to Wasz obywatelski obowiązek. Beatlesi w kolejności alfabetycznej.

P.S. Zapraszam do dzielenia się przemyśleniami dot. poszczególnych Bitli w komentarzach. Temat – rzeka, ew. temat – długa i kręta droga.

Reklamy

Tagi: , , , , , , , , , ,

komentarzy 8 to “Ankieta: Wybierz sobie Beatlesa!”

  1. gjoef Says:

    Spróbuję pierwszy coś napisać – jeśli będzie wystarczająco kontrowersyjnie, może uda się wreszcie sprowokować dyskusję. :)

    Zagłosowałem na McCartneya. Zbyt ładny żeby mógł być sympatyczny, ale czułem że powinienem w jakiejś ankiecie oddać na niego głos lub w jakiś inny sposób wyrazić moje dla niego uznanie. Właśnie zacząłem na nowo słuchać panów Beatlesów i stwierdzam, że jeśli chodzi o ich najlepsze kompozycje, to Paula jest tu więcej niż pozostałych trzech. Dlatego nawet jeśli Starr grał bardzo świeżo, Lennon miał miodny głos i fajne poczucie humoru a Harrison i jego dziewczyna wyglądali najlepiej ze wszystkich w teledysku do „Something”, to i tak głosuję na McCartneya – bo zgoda buduje, a Polska jest najważniejsza.

  2. Przemysław Says:

    Dzięki za rozpoczęcie! Nie głosowałem, ale kto wie, czy też nie wybrałbym Paula. Jednak Penny Lane i Eleanor Rigby chyba rekompensują Yesterday i Maxwell’s Silver Hammer. A ja przed ankietą miałem naiwną nadzieję, że Ringo wygra, ze względu na urodę sympatycznego gryzonia. Chyba faktycznie zrobię drugą turę, tylko musi się wyklarować, kto w niej, obok Lennona, ma być. Harrison wprawdzie miał mało kawałków, ale to taki kultowy Beatle – Paul i John są dla mas – prawdziwy koneser wybiera George’a :]. Jeśli pozostanie taka maa różnica, to trzeba będzie uznać zwycięstwo Johna i nie uda się sprawdzić, czy ma duży negatywny elektorat.
    Ciekawe, jaki ma wpływ pozycja metafizyczna danego Beatlesa (tzn. czy żyje). Na razie prowadzą nieżyjący (chyba, że uznamy teorię o zatajonym śmiertelnym wypadku w Paula w 1966 roku).

  3. gjoef Says:

    Właściwie to nadal znajduję się na etapie „właśnie zacząłem na nowo słuchać…” i muszę przyznać, że od kiedy oddałem głos na McCartneya i jego sobowtóra, zdałem sobie sprawę jak wiele z piosenek, które odtwarzałem czasem po dwadzieścia razy z rzędu, napisał Harrison. Dobrze że mój głos niewiele zmienił, bo zaczynam mieć wątpliwości czy któremukolwiek z czterech mógłbym przyznać pierwsze (a już tym bardziej ostatnie) miejsce w rankingu. Beatlesi to… Beatlesi :) Żaden z nich nie był już tak fajny po 1970 roku.

    PS. http://mybfolder.org/albums/_EPICTHREADS/1202912673650.jpg
    PPS. Gratuluję bloga i Twittera!
    PPPS. Gdzie są wszyscy komentujący?

  4. Przemysław Says:

    Bardzo dziękuję. Komentujących wysłałem na płatny urlop. Dobry zapis rozterek – też mam wśród najczęściej katowanych piosenek kawałek Harrisona i jest to Long, Long, Long.
    P.S. Chyba na razie nie robię drugiej tury, bo przewaga Lennona miażdżąca. Jednak takie Strawberry Fields Forever, I Am the Walrus, Tomorrow Never Knows, a z solowych np. Jealous Guy to nie w kij dmuchaj.

  5. Kris Says:

    Głosujemy za to, co zrobili do 1970, czy za późniejsze wyczyny też? Jak za późniejsze też, to cofam głos na Lennona i oddaję na Paula. Za same Band On The Run należy mu się wygrana.

    A w ogóle to zagłosowałbym 4 razy.

  6. Przemysław Says:

    Kryteria można sobie samemu wybrać, nie muszą nawet być muzyczne. A z cofnięciem głosu nie ma problemu, wystarczy zagłosować znowu, tylko z wciśniętym shiftem.

  7. InguriaSuper Says:

    A propos, że prawdziwy koneser wybiera Harissona – Ania tak właśnie zagłosowała :) A ja, ech, sztampowo, na Lennona – ale nawet nie myślałam o piosenkach, tylko o jego poczuciu humoru i o tym, że był przystojny jak był młody :P No co, nie było napisane że kierujemy się kategoriami muzycznymi, prawda? :P

  8. Przemysław Says:

    No nie było napisane. I naprawdę myślałem, że Ringo wygra za buzię.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: