Skarby z archiwum: poważny Gershwin

George Gershwin (1898-1937) to był gość. Zaczynał od sukcesów w muzyce popularnej (patrz np. wpis o piosence Swanee), ale szybko wziął się też za poważną. W obu kategoriach był geniuszem. Zajmijmy się teraz muzyką klasyczną Gershwina, a konkretnie sprawdźmy, jakie jej stare nagrania dostępne są w Internet Archive.

Pierwszy utwór to oczywiście Błękitna rapsodia (1924), pionierski (bo nie pierwszy, ale o tym kiedy indziej) miks klasyki i jazzu. Najstarsze wykonanie podzielone jest na dwie części (linki: jeden, dwa), za to dostajemy kilka formatów. Naprawdę ciekawe, bo to jeszcze nagranie akustyczne, tzn. bez udziału elektryczności, takie prawdziwe unplugged. Jest też nieco późniejsze nagranie, już elektryczne. Fascynujące jest, jak bardzo obie wersje odbiegają od obecnie wykonywanych. W obu wersjach na fortepianie gra kompozytor.

An American in Paris (1928) to niezła rzecz: poemat symfoniczny o, jak niektórzy zapewnie się domyślili, Amerykaninie w Paryżu. Gershwin dbał o realizm, kazał więc zastosować w orkiestrze prawdziwe klaksony z francuskich samochodów. Świetny kawałek i znacznie mniej znany niż Rapsodia. Nagranie dostępne na archive.org nie jest wprawdzie tym najstarszym, z udziałem kompozytora, ale i tak brzmi świetnie. Płyty 78 obr/min rządzą, choćby nawet w postaci mocno skompresowanego mp3.

Niestety, nie ma w Internet Archive najstarszych nagrań z opero-musicalu Porgy & Bess (1935). Kilka piosenek można posłuchać na NPR, dołączono je do artykułu o zmarłej niedawno pierwszej Bess – Anne Brown. Pierwotna wersja Summertime to prawdziwy wstrząs.

Aha, okazało się, że jest jeszcze transmisja radiowa (lata czterdzieste)  całkiem niezłego Koncertu fortepianowego (1925).

Pomyślałem ostatnio, że gdyby George Gershwin nie umarł tak młodo, to jego przystępna wersja muzyki poważnej uratowałaby ten gatunek przed powojennym spadkiem popularności i czymś w rodzaju samobójstwa. Teoria raczej bzdurna, ale jedno jest pewne: szkoda, że Gershwin nie napisał więcej. Zachęcam do słuchania i pobierania – prawa autorskie do utworów na archive.org wygasły, więc jest to tzw. własność publiczna.

Obrazek pochodzi z bardzo ciekawego artykułu na classicalnotes.net.

Advertisements

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: