Muzyka klasyczna, The Singles: Pierwszy hit Rachmaninowa

Sergei_Rachmaninoff_and_dog, 1899

Rachmaninow wśród natury. Czy ten pies napisał jego najlepsze melodie?

Muzyka fortepianowa jakby nie istniała na tym blogu, ale spróbuję to nadrobić. Na początek, żeby się nie przemęczyć będzie o pojedynczym i krótkim (trzy i pół minuty) kawałku. • Siergiej Rachmaninow miał 19 lat, kiedy w 1892 roku napisał Preludium Cis-moll i od razu zdobyło ono popularność. Tak jak w przypadku Peggy Brown Myslovitz, sława tego pierwszego hitu ciągnęła się za kompozytorem przez całą karierę. No, ale jak pokazuje właśnie Peggy Brown, bywają gorsze wczesne przeboje. Pierwsze dźwięki, tak jak początek II koncertu fortepianowego tego samego kompozytora, kojarzyć się mogą z dzwonami. Szczególnie, jeśli wiemy, że Rachmaninow lubił dzwony i nawet tak nazwał jedno dzieło. Potem mamy krótki kurs p.t. „jak uczynić muzykę dramatyczną i przejmującą”. Dzięki umiejętności pisania takich kawałków oraz niebywałej urodzie, rosyjski kompozytor był praktycznie skazany na sławę.

Oto nagranie Rachmaninowa z 1928 roku:

I też jego, z 1919, dla Edisona:

Utwór był pierwotnie częścią zbioru Morceaux de Fantaisie ale wydawany jest najczęściej z 23 pozostałymi preludiami Rachmaninowa (jedno preludium dla jednej tonacji, dlatego tradycyjna liczba to 24). Dla zachęty prezentuję jeszcze nieco żywsze Preludium G-moll, (op. 23 nr 5), też w wykonaniu kompozytora, rok 1920:

Aha, gdybyście szukali: C-moll to po angielsku „C-sharp minor”, G-moll to „G minor”. Rachmaninow to w 75% przypadków „Rachmaninoff”, w 20% „Rachmaninov”, a w 5% jeszcze inaczej.

♫ Mnóstwo nagrań (w większości autorskich) muzyki Rachmaninowa znajdziecie pod tym linkiem na Internet Archive.

Zdjęcie z Wikimedia Commons

Reklamy

Tagi: , , , , , , ,

komentarze 3 to “Muzyka klasyczna, The Singles: Pierwszy hit Rachmaninowa”

  1. Lilithin Says:

    Hej, ja tam lubię „Peggy Brown” ;) Dzięki za przybliżenie muzyki Rachmaninowa, bo jedyna styczność, jaką miałam do tej pory z tym nazwiskiem. nie jest niczym chwalebnym ;)

  2. Przemysław Says:

    Yyy, z tą niechwalebną stycznością, to chodzi o „Rachmaninoff vodka”? Wyguglowałem, że jest coś takiego.

    P.S. Wszystkim polecam jego II koncert fortepianowy, bo to jedno z bardziej chlubnych osiągnięć naszej skromnej cywilizacji. Dostępny pod tym adresem:
    http://www.archive.org/details/RachmaninoffPianoConcertoNo.2rachmaninoff

  3. Lilithin Says:

    Tak ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: