miłość nad miłościami – John Coltrane

john coltrane, fragment okładki albumu a love supremeZanim ktoś powie, że nie lubi jazzu, powinien wcześniej co najmniej trzykrotnie wysłuchać Acknowledgement, pierwszej części albumu Johna Coltrane’a A Love Supreme (1965). Ten  prawie ośmiominutowy fragment zaczyna się od pięknego jazzowego odpowiednika fanfary.  Następnie  pojawia się słynny motyw basowy „dumdum-dumdum”, a potem partie solowe instrumentów. Na końcu zaś, wspomniany motyw przekształca się w śpiewaną mantrę „a love supreme, a love supreme”. To odstępstwo od instrumentalnego charakteru muzyki to pomysł porównywalny w swej genialności z chóralnym zakończeniem IX symfonii Beethovena.

Żeby przetłumaczyć tytułowe „acknowledgement”, trzeba sięgnąć do książeczki, gdzie John Coltrane napisał m. in. „The fact that we do exist is acknowledgement of Thee, O Lord”, czyli mniej więcej: „To, że istniejemy jest uznaniem Ciebie, o Panie”. Dowiadujemy się z powyższego, że A Love Supreme to album religijny, a tytuł pierwszego utworu rozumieć należy jako uznanie istnienia Boga.

Acknowledgement najlepiej brzmi, gdy słucha się całego albumu. A Love Supreme pomyślany jest bowiem jako całość – pełny tytuł omawianego utworu to zresztą Part 1: Acknowledgement. A najlepiej słucha się go z płyty, szczególnie że jest to chyba najładniej wydane CD, jakie widziałem. W pięknej tekturce, z tekstem Coltrane’a w środku i poniżej 40 zł. Wystarczy więc przez miesiąc nie kupować „Faktu”. Wiem, że to wielkie poświęcenie, ale cóż, muzyka zawsze była w konflikcie z literaturą.

♫ Całego Pt. 1 – Acknowledgement można posłuchać na liście polecanych utworów Coltrane’a na niezawodnym NPR (link). ♫

Reklamy

Tagi: , , , , , , ,

komentarzy 6 to “miłość nad miłościami – John Coltrane”

  1. bolger Says:

    Dziękuję. Tydzień temu przesłuchałem mój pierwszy album Coltrane’a, ale ten wydaje mi się lepszym wstępem do świata jego twórczości.

  2. Przemysław Says:

    A, proszę :). Niedawno nawet z Polityką można było kupić jego „Blue Train” (też niezły wstęp do Coltrane’a, bardziej przebojowy) i dlatego przypomniało mi się, że miałem dokończyć i opublikować ten wpis.

  3. tomasz Says:

    no proszę, dopiero teraz zauważyłem Twój wpis :)) pozdrawiam gorąco

  4. Przemysław Says:

    A! Rozumiem, że chodzi o mój komentarz u Ciebie, w poście na ten sam temat. Aż patrzę, czy czegoś aby od Ciebie nie zerżnąłem… nie, jest OK.
    Również pozdrawiam :)

  5. Einar Says:

    Ciekawa wersja coltrane’owskiego Resolution przerobiona przez Kurta Ellinga: http://listen.grooveshark.com/#/song/Resolution/226576

    pozdrowienia
    I

  6. Przemysław Says:

    Dzięki! Bardzo dobre.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: