One Damn Song – „o dojrzewaniu”

Serial "Cudowne lata" też dość dobrze opowiada o problemach wieku nastoletniego

Serial „Cudowne lata” też dość dobrze opowiada o problemach wieku nastoletniego…

Bryan Adams napisał kiedyś piosenkę 18 Till I Die. Tak mu się podobał okres nastoletni, że chciałby przedłużyć go bezterminowo. Ale dzisiejszy wpis nie będzie o tym utworze, ponieważ moim zdaniem: a) dojrzewanie nie jest fajne, b) Brian Adams też nie. Zaprezentuję za to piosenkę zupełnie inaczej opisującą ten sam  temat, napisaną przez zupełnie innego artystę – At Seventeen (1975) amerykańskiej piosenkarki folkowej Janis Ian.

adrian_mole

… tak samo, jak książka i serial o Adrianie Mole’u

Narratorka utworu w tytułowym wieku siedemnastu lat poznaje prawdę: miłość jest dla królowych piękności o nieskazitelnej cerze. Bohaterka należy niestety do tych o „wyniszczonych twarzach”, które muszą „wymyślać kochanków”. Mamy wprawdzie pocieszenie (?),że te popularne dziewczyny utkną w małżeństwach bez miłości, a ich „małomiasteczkowe oczy będą się gapić”, na dziewczęta niepopularne  gdy okaże się, że te drugie są szczęśliwsze, niż wróżono im „at seventeen”.

Pod koniec jednak znów robi się smutno, a nawet rozdzierająco. Dowiadujemy się mianowicie, że piosenka jest m. in. dla tych, których „imiona nigdy nie są wymieniane przy wybieraniu drużyn w koszykówkę”. No cóż, nie od dziś wiadomo, że wśród wszystkich bagien dojrzewania, wuef jest bagnem najgłębszym.

„and those whose names were never called
when choosing sides for basketball”

Wykonanie na żywo

Inne wykonanie na żywo (lepsza jakość)

tekst utworu

Tagi: , , , , , ,

Odpowiedzi: 5 to “One Damn Song – „o dojrzewaniu””

  1. Magdalena Says:

    Mało jest chyba piosenek na temat – w odróżnieniu od tych o pierwszej miłości itp itd. Pani Janis hmmm.. wygląda tu na wciąż młodą osobę, że też chciało jej się już śpiewać tak beznamiętnie kombatanckie wspomnienia o młodości lat siedemnastu… ;-)

  2. Przemysław Says:

    Faktycznie mało – już chciałem zacząć wymieniać, ale okazało się, że niewiele, a do tego mniej dosłowne, np. „Smalltown Boy” Bronski Beat i kilka piosenek The Smiths.
    A w występie proszę jeszcze zwrócić uwagę na dość widoczne ślady problemów z cerą. Gdyby ktoś miał wątpliwości, że to utwór autobiograficzny.

  3. pangolin Says:

    Ależ Przemku, zaglądanie komuś w pory jest nieeleganckie! Jeśli za karę dopadnie Cię teraz acne, ja nie będę współczuć!
    Co do choosing sides for basketball, to ja byłam wybierana czasem nawet trzecia od końca, bo wiadomo było , że potem dam odpisać zadanie z angielskiego.
    @Magdalena: Janis wcześnie zabrała się za wspomnienia, bo ona chyba dosyć wcześnie musiała dorosnąć, w wieku 14 lat już występowała wykonując własne piosenki. I chyba też wcześnie doszła do starczego zdziecinnienia, bo jej nowsze piosenki zasługują na 7 żenów w 10 stopniowej skali żenady:).

  4. Magdalena Says:

    @pangolin: skala żenady, brzmi świetnie, będę rozpowszechniać po świecie (nie żenadę ;-) :) hihi ja też do kosza byłam wybierana w ostatniej kolejności.
    @Przemysław – zdradź proszę co oznacza w ogóle zwrot „One damn song” – nie mam pojęcia jak to dobrze przetłumaczyć.

  5. Przemysław Says:

    „One damn song” wziąłem z piosenki Davida Bowiego „Young Americans”, gdzie jest „Ain’t there one damn song that can make me break down and cry?”. „Damn” jest wzmocnieniem, więc ja to tłumaczę „jedna kurde piosenka”. Uznałem kiedyś, że będzie to dobry tytuł dla wpisów poświęconych w całości jednemu utworowi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: