Zaczarowane znikające teledyski

W wyniku wojny firmy Warner Music Group z YouTube, linki do teledysków padają szybciej niż kiedykolwiek. Dla mnie, jako że multimedia są dość ważną częścią bloga, jest to oczywiście dosyć uciążliwe, żeby nie powiedzieć przygnębiające. Co jakiś czas sprawdzam nawet wszystkie linki i wymieniam na działające, albo po prostu usuwam. Oczywiście wszystkiego nie kontroluję na bieżąco, proszę więc nie dziwić się za bardzo na widok taki, jak na załączonym screenshocie.

zdjety-klip

Najczęściej ostatnio oglądana rzecz na YouTube

Cała sytuacja irytująca jest nadzwyczaj. Prawa autorskie prawami autorskimi, ale bez przesady. Człowiek stara się, żeby blog był ciekawy i pouczający, inni znów, zamieszczając filmy, chcą zaprezentować swoją ulubioną muzykę, a tu sru i nie ma. Większości firm i zespołów jakoś nie przeszkadza darmowa reklama w sieci. Warner Music Group, który miał wcześniej umowę z YouTube w sprawie wpływów z teledysków, chciał jednak więcej pieniędzy. Po zerwaniu negocjacji WMG poszło (i dalej idzie) na całość, zdejmując wszystko, co tylko się da. Ofiarami jesteśmy oczywiście my, maluczcy.

Zakończę patetycznie (czyli w duchu przesadzonego tonu całego postu), bo cytatem z wiersza Roberta Burnsa „To a Mouse”:

The best laid schemes of mice and men,
Go oft astray,
And leave us nought but grief and pain,
To rend our day.

Chyba, że WMG uzna, że to też ich.

Advertisements

Tagi:

Jedna odpowiedź to “Zaczarowane znikające teledyski”

  1. Przemysław Says:

    P.S. Z tym, że większości firm nie przeszkadza darmowa reklama, to trochę przesadziłem. Ulubionym hasłem reklamowym firmy Universal Music jest bowiem „This video is not available in your country” (bardzo, ku##a, „universal”). Nie wiem doprawdy, co tak strasznego by się stało, gdyby ktoś z poza USA obejrzał klip do Trapped in a Box, pierwszego singla No Doubt. Mnie ostatnio udało się to zrobić dopiero po długim szukaniu, na mało znanej stronie Spike.com, gdzie zostało umieszczone, co dość ciekawe, przez stare, dobre MTV. Przy okazji polecam wyszukiwarkę video Google.
    Na razie dość przyzwoicie i przyjaźnie zachowują się firmy Sony i EMI. Choć nigdy nie wiadomo, kiedy im odbije.
    A to moje obsesyjne sprawdzanie linków owocuje przynajmniej tym, że jest to jeden z niewielu blogów, gdzie prawie wszystkie linki multimedialne działają (linków z komentarzy raczej nie sprawdzam, bo bez przesady :]).
    Na szczęście nie ma dotąd wielkiego problemu z usuwaniem z YT muzyki klasycznej – pozostaje wspaniałą skarbnicą unikalnych materiałów.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: