P.I.S.K. – żelaznym szlakiem

Kraftwerk, zdjęcie z książeczki albumu Trans-Europa Express

Kraftwerk, zdjęcie z książeczki albumu Trans-Europa Express

W drugim odcinku serii Plagiaty, inspiracje, sample, kowery zajmiemy się Trans-Europa Express (1977) zespołu Kraftwerk, jednym z najważniejszych dzieł muzyki popularnej. W warstwie muzycznej naśladuje on odgłosy pociągu, tekst natomiast wyraża (choć nie bezpośrednio) tęsknotę za utraconą przedwojenną Europą, która obok fascynacji komputerami, była głównym motywem twórczości niemieckiego zespołu. Album Trans-Europa Express był zresztą częścią serii płyt o takiej tematyce – przed nim ukazały się wspomnienia przedwojennych Niemiec na longplayu Autobahn oraz hymny na cześć  epoki radia na Radio-Aktivität, zaraz po nim zaś nostalgiczny powrót do futuryzmu lat trzydziestych na Die Mesch Maschine.

Sample

Piosenka Trans-Europa Express miała również drugie życie, z dala od Europy i europejskich tęsknot. Służyła jako podkład do dokonań pionierów amerykańskiego hip-hopu. Najsłynniejszym przykładem takiego użycia arcydzieła Kraftwerku było Planet Rock jednej z najważniejszych postaci początków sceny hip-hopowej, rappera Africa Bambaataa.

Inspiracja?
4-6-2-pacific-type-ic-008

Licząc od przodu, 2 osie prowadzące, 3 napędzane i 1 do czegoś tam

Co ciekawe, Trans-Europa Express nie był pierwszym utworem muzycznym, który naśladował jazdę pociągu. Ma on poprzednika w postaci Pacific 231 szwajcarskiego kompozytora Arthura Honeggera (1892-1955). Powstały w 1923 roku, a więc w epoce, do której Kraftwerk tak tęsknił, poemat symfoniczny nazwany został od lokomotywy o układzie osi 2 + 3 + 1 (na zdjęciu; nazywana jest też 4-6-2, od liczby kół).  Od Trans-Europa Express różni się tym, że nie dołączamy do pociągu w pełnym biegu, ale słyszymy powolne rozpędzanie się pojazdu, niczym w Lokomotywie Tuwima. Biorąc pod uwagę  wykształcenie muzyczne założycieli Kraftwerk, trudno wyobrazić sobie, że nie znali oni utworu Honeggera, i że nie miał on wpływu na Trans-Europa Express.

Multimedia

Kraftwerk – Trans-Europa Express Genialny teledysk.

Africa Bambaataa – Planet Rock Teledysk – dużo oldschoolowego breakdance.

Arthur Honegger – Pacific 231

Reklamy

Tagi: , , , , , , , , , , , , , ,

Komentarze 3 to “P.I.S.K. – żelaznym szlakiem”

  1. Pangolin Says:

    Moja ulubiona stacja, to „Dusseldorf city”- Iggy Pop und David Bowie.
    Ten „tęskny” ton w Kraftwerku wywołuje u mnie niepokój po 10 sekundach słuchania, napad lękowy po minucie.

  2. InguriaSuper! Says:

    Ja przepraszam, ale czy panowie z Africa Bambaataa są przebrani za Village People, czy to Village People przebierali się za nich? :)

  3. keenesh Says:

    Hm…Kraftwerk jakoś mi nigdy nie podchodził za bardzo, i ten kawałek tez mnie nie zachwycił – ale to kwestia gustu. Natomiast Honegger baaardzo mi się podobał. Szkoda, że teraz wszystko na prąd;pp

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: