One Damn Song – „o niewierze”

no-creo1„Nie wierzę w Wenus ni Marsa / ani w Karola Marksa / Nie wierzę w J. P. Sartre / ani w Briana Weissa”. Ta ostatnia postać to psycholog amerykański, z jakiegoś powodu znany głównie w Ameryce Łacińskiej, skąd zresztą pochodzi cytowana piosenka. Jest to No creo (1998) – utwór, w którym Kolumbijka Shakira (właśc. Shakira Mebarak) wymienia najpierw, w co nie wierzy, aby potem powiedzieć, że wierzy w swego ukochanego i jego pocałunki.

Jeszcze nie miałem okazji napisać tego na blogu, ale uwielbiam Shakirę. Uważam, że ma prawdziwy talent i osobowość. Poza tym, jest wyjątkowo sympatyczna, sądząc po wywiadach, jakie z nią oglądałem. Na nieciekawej, jak to zwykle bywa, scenie pop, taka postać jest nie do przecenienia.

Oto dwie wersje No Creo:

Teledysk do wersji albumowej, z elektronicznym bitem

oraz

Bardzo dobra wersja unplugged

Advertisements

Tagi: , ,

Odpowiedzi: 6 to “One Damn Song – „o niewierze””

  1. InguriaSuper! Says:

    „Ja wiedziałam, że tak będzie…” :-)

    Muszę być szczera. Ta piosenka nie podoba mnie się. Za to nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło ;-) Poniważ lubię Shakiry głos, a jutro mam hiszpański, zainspirował mnie wpis Twój i se pogrzebałam po jutjubie… Ach, jakie cudeńka wygrzebałam :D La Tortury reklamować pewnie nie muszę, wiem, że oklepana, ale uwielbiam. Tak samo jak Shakirę śpiewającą po hiszpańsku.

    Do rzeczy:
    Tu: http://www.youtube.com/watch?v=vruAGvkXHz0&feature=related jest teledysk do piosenki średniej, ale (co liczę na plus) nawiązującej do muzyki latynoamerykańskiej znacznie bardziej niż inne rzeczy które znam. Poza tym wideo tak ocieka Almodovarem od pierwszych chwil, że musiałam się podzielić ;-)

    A tu: http://www.youtube.com/watch?v=E8UdRTLUqk0&feature=channel jest prawdziwe cudeńko. Więcej nie napiszę. Posłuchać trzeba. Choć może się nadmiernie entuzjazmuję…

    Anyways, wpis dobry, bo wokalistka supcio. Gratuluję serdecznie. Jeszcze tylko małą notkę o italo disco machnij (vide mój prowadzący… LOL) i będzie po bólu :P

  2. KrzysztofUW Says:

    Warunki głosowe to ma, podobnie jak kilka dobrych utworów. Chociaż jakby nie patrzeć jest to standardowy pop-music :)

  3. Pangolin Says:

    Pop-music bez wątpienia, ale moim zdaniem trochę więcej niż standardowy! Ale być może zaślepił mnie taniec klatki oraz fakt, że Shaki jest Najsympatyczniejszą Osobą Na Świecie. Podobno nawet nadwyrężyła sobie kręgosłup ćwicząc karkołomne wygibasy przed koncertem (cóż za poświęcenie!) – ale nie wiem, czy to prawda, dowiedziałam się od zaprzyjaźnionej 12-latki cytującej za Bravo. W każdym razie gdyby ktoś chciał klasyfikować Shakirę jako kolejną kręcącą tyłkiem blondynę, to proszę zwrócić uwagę,że: przeważnie sama pisze swoje piosenki (w dwóch językach) i umie śpiewać, a kręcenie tyłkiem jest zazwyczaj elementem profesjonalnego tańca brzucha (jej mama pochodzi z Libanu). Wyszedł mi panegiryk…

  4. InguriaSuper! Says:

    A mój długi koments który był tak naprawdę pierwszy, czeka na moderację, buu :( Ani jednego przeklęstwa nie użyłam, klnę się na sysko!

  5. Przemysław Says:

    @ Inguria – Już załatwione. Blog automatycznie daje do moderacji, jak są co najmniej dwa linki, czy jakoś tak, bo linki są w spamie. :) Zmienię ustawienia, bo dobrych linków nigdy za wiele.

    Ciega Sordomuda faktycznie trochę ma almodovarowaty teledysk, szczególnie początek i fragment z manekinem.

    A drugi utwór, „No”, to rzeczywiście majstersztyk. Nawet zastanawiałem się, czy nie o nim napisać, ale nie wiem, o czym to.

    @ Pangolin – Ogólnie się zgadzam, Shakira należy, obok np. Nigelli Lawson, do najwspanialszych kobiet świata.

    @ KrzysztofUW – Warunki głosowe mało kto docenia. Pop music zdecydowanie. Czy standardowy, trudno ocenić. Na pewno aranżacja albumowej wersji No Creo to standardowy pop, bo szybko sie zestarzała.

  6. Pangolin Says:

    @ Inguria: nie wierz w Przemysława kłamstwa: on po prostu zablokował ciąg znaków :”nie podoba”, dlatego Twój zacny komentarz poszedł do moderacji.

    Ja też chcę dać link:
    „Rock feminino” en vivo:

    Pod koniec jest nawet head banging i wykop w powietrzu nie do podrobienia! „La celulitis invada sus piernas!” (nie Shaki oczywiście, tylko tej ******, co zabrała jej Chłopca.

    @Przemysław: to zrób jeszcze wpis o Nigelli.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: